|
Najbardziej irytujące w trzecim sezonie... |
| Co Cię najbardziej irytowało w trzecim sezonie? |
| nadpobudliwość Cooka |
|
13% |
[ 18 ] |
| niezdecydowanie Effy |
|
20% |
[ 27 ] |
| związek Emily z Naomi |
|
10% |
[ 14 ] |
| gadalitowść Pandory |
|
2% |
[ 3 ] |
| romans Freddiego z Katie |
|
9% |
[ 13 ] |
| historia Thomasa |
|
11% |
[ 15 ] |
| brak kontaktu Effy z bratem |
|
21% |
[ 28 ] |
| Karen jako seksbomba |
|
11% |
[ 15 ] |
|
| Głosowań: 63 |
| Wszystkich Głosów: 133 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
wamp


Dołączyła: 30 Lip 2009 Posty: 26
|
Wysłany: 2009-07-30, 18:33
|
|
|
| To, że Freddie i Effy nie mogą się ze sobą zejść chociaż się kochają. |
|
|
|
 |
|
|
Nenna


Wiek: 19 Dołączyła: 03 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: too? ;d
|
Wysłany: 2010-01-03, 01:46
|
|
|
brak kontaktu bratem
przecież jakoś powinni się porozumiewać.
jakiś mały episodzik y nie zaszkodził. |
|
|
|
 |
Nana


Wiek: 19 Dołączyła: 20 Lis 2009 Posty: 47
|
Wysłany: 2010-01-03, 10:25
|
|
|
niezdecydowanie Effy i brat kontaktu z bratem
mogli by chociaż pokazać co stało się dalej z bohaterami pierwszych dwóch sezonów.W sumie można sie tego domyslic ale znając ich to moglo się wszysko zdarzyc ;> |
_________________ I've got the spirit but lose the feelings. |
|
|
|
 |
fiat126p
lans bejbe


Wiek: 18 Dołączyła: 07 Paź 2009 Posty: 73 Skąd: Śląsk
|
|
|
|
 |
Nenna


Wiek: 19 Dołączyła: 03 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: too? ;d
|
Wysłany: 2010-01-06, 00:40
|
|
|
nie tylko ty moja droga ^^
ja już siedze i czekam na następny sezon
i przyznam, że sama jestem ciekawa historii Thomasa, choć nie był on moją ulubioną postacią.
w piątym sezonie mogliby nie robić nowej obsady tylko połączyć pierwszą generacje z drugą jakoś ;d |
|
|
|
 |
fiat126p
lans bejbe


Wiek: 18 Dołączyła: 07 Paź 2009 Posty: 73 Skąd: Śląsk
|
|
|
|
 |
Nenna


Wiek: 19 Dołączyła: 03 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: too? ;d
|
Wysłany: 2010-01-06, 13:44
|
|
|
Za Effy jestem jak najbardziej.
mogłaby być takim elementem ktry by spinał wszystkie sezony ^^ |
|
|
|
 |
Anahi
superwoman.


Pomogła: 1 raz Wiek: 17 Dołączyła: 21 Mar 2009 Posty: 1632 Skąd: wlkp.
|
Wysłany: 2010-01-14, 19:46
|
|
|
| niezdecydowanie Effi , oraz cała historia Thomasa. Cook też był żałosny , podobał mi się tylko w odcinku Najomi. Przez związek z Katie oraz to jak potraktował Effi na końcu ósmego odcinka Freddie, pokazał jaka potrafi byc dupą. |
_________________ Jesus don't love me, no one ever carried my load.
I'm too young to feel this old. |
|
|
|
 |
DieZu


Wiek: 24 Dołączyła: 28 Lut 2010 Posty: 6 Skąd: Pień
|
Wysłany: 2010-03-05, 21:00
|
|
|
* brak kontaktu Effy z bratem - w rozumieniu, że w ogóle liche nawiązania do pierwszej generacji,a to mogłoby naprawdę bardzo ubarwić ten sezon!
* niezdecydowanie Effy - zaczęła mnie w pewnym momencie mega wkurzać! tym bardziej, że za całe wyjaśnienie jej takiego, a nie innego zachowania miały posłużyć słowa jej matki: 'ma tyle miłości w sercu, że boi się w końcu nią z kimś podzielić' (mniej-więcej tak to leciało ;>) i w sumie to ładnie pasuje do jej podejścia do Freddiego, nie mniej tym samym tylko bardziej mnie wkurzyło, że tyle czasu jej to zajęło
* romans Freddiego z Katie - nie lubię Katy. jest większą manipulatorką niż Effy, krzywdzi do tego innych, a najbardziej swoją własna siostrę! za bardzo lubię Freddiego, żeby mi ta para pasowała. już szybciej widzę Katie z Cookiem...
no i tak w ramach peesu to przez większą część serii Cook bardziej mnie wkurzała niż wzbudzał moją sympatię. mam wrażenie, jakby miała być kimś na wzór Chrisa z pierwszej generacji, ale w mojej opinii nawet się do niego nie umywa. poziom jego chamstwa był zbyt rażący. |
_________________ Niczym
Tkaninę srebrną
Poniosę szare przeznaczenie
Będę szedł odziany w promienie
Jak Księżyc |
|
|
|
 |
Frances


Dołączyła: 26 Sty 2009 Posty: 144
|
Wysłany: 2010-03-05, 21:49
|
|
|
historia thomasa, bo nudy straszne i nudy po raz milionowy
związek naomi i emily, bo wszystkie sceny dłużyły się niemiłosiernie
romans fredsa z katie, bo połączenie tych postaci ssie jak nie wiem |
|
|
|
 |
yellowberry


Dołączyła: 29 Sty 2010 Posty: 5
|
Wysłany: 2010-03-08, 16:19
|
|
|
brak kontaktu effy z bratem - to chyba oczwiste, że cholernie brakuje mi w tym wszystkim tonnego
związek naomi i emily - nie wiem dlaczego ale wspólnie mnie irytują, z dwojga złego wolałabym naomi i cooka |
|
|
|
 |
martynnna
The Runaways<3


Wiek: 16 Dołączyła: 14 Lip 2009 Posty: 1485
|
Wysłany: 2010-03-12, 22:54
|
|
|
| Freddie + Katie |
_________________ Rano ktoś ogłosił tak,
że nie ma już gwiazd
Nie warto razem chodzić spać,
bo nie ma już Francji |
|
|
|
 |
effi


Wiek: 16 Dołączyła: 13 Lut 2010 Posty: 54 Skąd: okolice Elbląga
|
Wysłany: 2010-03-13, 17:38
|
|
|
| brak Tony'ego - naprawdę, powinien się pojawić. Była o nim chyba tylko jedna wzmianka, w pierwszym odcinku, chyba Katie mówiła do Eff coś w stylu 'masz chyba spoko brata". Chociaż jakaś wzmianka powinna o nim być, np w odcinku Effy mógłby się pojawić. ( Nie widziałam jeszcze odcinka o Effy, ale nikt się nie zachwycał, że "Tony się pojawił!!", więc przypuszczam, że się nie pojawił). |
|
|
|
 |
Lyanna


Wiek: 19 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 64
|
Wysłany: 2010-06-15, 18:15
|
|
|
*romans Freddiego z Katie - nie, to się absolutnie kupy nie trzymało. Wszyscy na tym źle wyszli a już zwłaszcza Katie.
*brak kontaktu Effy z bratem - bo oboje sobie pomagali i było na prawdę świetnie i nagle Tony'ego ni ma. Niech to.
*Karen jako seksbomba - no proszę... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ciocia reklama

Dołaczyła: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: 4134
Skad: Bristol
|
|
|
|