Otwarty przez: bunia 2010-02-19, 11:25 |
S04E06 JJ |
| Jak Ci się podobał odcinek? |
| 1 |
|
2% |
[ 2 ] |
| 2 |
|
4% |
[ 4 ] |
| 3 |
|
8% |
[ 7 ] |
| 4 |
|
2% |
[ 2 ] |
| 5 |
|
10% |
[ 9 ] |
| 6 |
|
8% |
[ 7 ] |
| 7 |
|
8% |
[ 7 ] |
| 8 |
|
18% |
[ 16 ] |
| 9 |
|
9% |
[ 8 ] |
| 10 |
|
27% |
[ 24 ] |
|
| Głosowań: 86 |
| Wszystkich Głosów: 86 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Cox_


Wiek: 19 Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 52 Skąd: Rybnik/Wrocław
|
Wysłany: 2010-03-07, 23:51
|
|
|
10 !
Pierwszy raz daje 10 nowej generacji. Odcinek mi zdecydowanie zbyt szybko przeleciał. Trochę dramatu, trochę humoru i wyszło całkiem zgrabnie. Nawet pokuszę się o stwierdzenie, że było całkiem pierwszosezonowo ^^ Cook był śmieszny, chociaż muszę przyznać, że ten cały motyw ucieczki z pierdla to...WTF ? Rodzice JJa w porządku i sam JJ jak zwykle poczciwy. Brakowało mi tylko jakiejś imprezki Odcinek na wielki plus. |
|
|
|
 |
|
|
flou07


Dołączyła: 05 Lut 2010 Posty: 106
|
Wysłany: 2010-03-08, 00:24
|
|
|
dałam ze spokojnym sumieniem 9! świetny przerywnik tej sezonowej dramy, JJ mnie nie zawiódł, na Larę całkiem przyjemnie się patrzyło, parę zabawnych scen, pojawienie się Fredsa i Cooka. wszystko wyważone. jest okejka!
we should have done it in B flat mrehehehe
[ Dodano: 2010-03-08, 00:25 ]
| Cox_ napisał/a: | Brakowało mi tylko jakiejś imprezki |
też fakt |
|
|
|
 |
oz

Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 2 Skąd: p-ń
|
Wysłany: 2010-03-08, 11:36
|
|
|
| Ktoś wie, gdzie najwcześniej można dorwać soundtrack? |
|
|
|
 |
Anahi
superwoman.


Pomogła: 1 raz Wiek: 17 Dołączyła: 21 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: wlkp.
|
Wysłany: 2010-03-08, 11:41
|
|
|
| oz napisał/a: | | Ktoś wie, gdzie najwcześniej można dorwać soundtrack? |
http://skinshow.info/viewtopic.php?t=1226
Wystarczy poszukać. |
_________________ Everything's so fragile, don't you realize that ? |
|
|
|
 |
oz

Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 2 Skąd: p-ń
|
Wysłany: 2010-03-08, 12:44
|
|
|
| No wiadomo, że trzeba poszukać:) ja nie z tych. Ale mi chodziło raczej o to, kiedy i gdzie można znaleźć mp3 z muzyką z danego odcinka:D o "White Ladies" mi chodzi |
|
|
|
 |
Anahi
superwoman.


Pomogła: 1 raz Wiek: 17 Dołączyła: 21 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: wlkp.
|
Wysłany: 2010-03-08, 13:53
|
|
|
| oz napisał/a: | | No wiadomo, że trzeba poszukać:) ja nie z tych. Ale mi chodziło raczej o to, kiedy i gdzie można znaleźć mp3 z muzyką z danego odcinka:D o "White Ladies" mi chodzi |
Jasne. Sorry. Muzyka Segala jest raczej nie do ściągnięcia. |
_________________ Everything's so fragile, don't you realize that ? |
|
|
|
 |
yellowberry


Dołączyła: 29 Sty 2010 Posty: 5
|
Wysłany: 2010-03-08, 16:11
|
|
|
| wbrew temu czego się spodziewałam po tym odcinku przyjemnie mi się oglądało. plus za cooka w negliżu xd było śmiesznie, odrobinę dramatycznie, podobało mi się. |
|
|
|
 |
vanilladream


Wiek: 18 Dołączyła: 23 Mar 2009 Posty: 38
|
Wysłany: 2010-03-08, 19:21
|
|
|
A mi się podobał ten odcinek taki pozytywny, momentami śmiesznie, ale i trochę dramatu, może było monotonnie, ale nie zawiodłam się na JJ'u. Lara może być, chociaż nie przypadła mi tak aż bardzo do gustu. A i Emily coraz bardziej zaczyna mnie irytować, ileż czasu one jeszcze będą tak się do siebie nie odzywały i w ogóle dziwnie zachowywały. Ostatnia scena z tą serenadą pod oknem fajna, albo jak JJ jechał z mamą samochodem ;D No i plus za pojawienie się Cooka, dobre było jak Freddie wniósł go w torbie, albo jak Cook leżał goły na łóżku tylko tym ukulele zasłonięty;D Zastanawia mnie tylko czemu nikt nie szuka Cooka, w końcu jak uciekł z więzienia, to powinni go szukać po rodzinie, po znajomych... |
|
|
|
 |
Szefowa


Dołączyła: 12 Lut 2009 Posty: 176
|
Wysłany: 2010-03-09, 23:10
|
|
|
Wkurzający początek...
nie wiem czemu...chociaż śpiewający JJ z matką w aucie :lol: :lol:
cieszę się, że był Cook - Jack jest niesamowity
:-D
Freds - zapomniał o Effy?
Emilo - Naomi dramat - ileż można?????
Szczerze mówiąc sama nie wiem co myśleć o tym odcinku. Nadal u mnie na 1 miejscu - odcinek o Cooku i Katie :-D
brakuje mi Pandy - wesołej i śmiesznej... |
_________________ "mental is as mental does" |
|
|
|
 |
adka8844
adka

Wiek: 19 Dołączyła: 27 Lut 2010 Posty: 1 Skąd: SZCZECIN
|
Wysłany: 2010-03-10, 15:39
|
|
|
| ja akurat lubie JJ najbardziej ze wszystkich chociaż on jest troche yy dziwaczny. a co do ems powinna dać na luz. a moze cook i naomi coś bedzie z tego a jeszcze cook wspominal ze sie do niej teraz przeniesie ;D |
|
|
|
 |
Nobody_Knows
So, hey, wow fuck u


Dołączyła: 30 Lip 2008 Posty: 625 Skąd: Reprezentacja 71
|
Wysłany: 2010-03-11, 13:34
|
|
|
Znośnie się oglądało |
|
|
|
 |
Goku


Wiek: 16 Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 71
|
Wysłany: 2010-03-12, 16:32
|
|
|
A moim zdaniem bardzo dobry odcinek . Co prawda nie ma sensu porównywać tego do świetnych odcinków 2-4 tego sezonu (a szczególnie najlepszego moim zdaniem odcinka Katie), ale miło się oglądało taki nieco lżejszy odcinek po tych wszystkich dramatach tego sezonu. I dobrze, że dali właśnie taki odcinek po moim zdaniem niezbyt udanym i nudnym odcinku Freddie'go. |
|
|
|
 |
NightTerror


Pomogła: 1 raz Wiek: 99 Dołączyła: 11 Kwi 2009 Posty: 649
|
Wysłany: 2010-03-12, 21:35
|
|
|
Dałam dziesiąteczkę.
I wreszcie obejrzałam.
Lowciam JJ'a. Jego mamusia mnie irytuje, jest przykładem pani, która stara się aż za bardzo, ale chyba pod koniec zrozumiała swoje błędy. Brawo, ze ruszyło z Larą, w sumie ona jest całkiem śliczna i może robiła trochę dramy po tym, jak JJ pobił Liama, ale ostatecznie się nawróciła. Razem wyglądają tak ślicznie! Liam też jest ok, ostatecznie dał JJ'owi błogosławieństwo, czego się po nim w sumie nie spodziewałam. Ems mnie także irytuje, mogłaby już odpuścić, serio, ileż można? Naomi ze swoim domem radości, czy jak to tam leciało, i obskurnym lookiem nie obeszła mnie za bardzo, szczerze mówiąc. Cook jest ohydny, jeżeli wiecie co mam na myśli, ale koniec końców powiedział kilka mądrych rzeczy, więc w porząsiu. Fredsa mało, Effy w ogóle, co chyba uratowało ten odcinek, bo znowu byłoby smutno, a tak to mieliśmy (miłą) odskocznię. I borze szumiący, Thomas mnie nudzi.
Thats all. |
_________________
Follow the rabbit. |
|
|
|
 |
Nefrytka
fucking hell.


Pomogła: 1 raz Wiek: 16 Dołączyła: 31 Sty 2010 Posty: 196 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
Wysłany: 2010-06-12, 16:57
|
|
|
| Według mnie jakby oddali ten odcinek Naomi i miałabym przez 40 minut oglądać "o mój boże zdradziłam Emsy, a teraz ona się na mnie mści, co robić" to chyba bym umarła. |
|
|
|
 |
Cookie.
Immortal


Wiek: 24 Dołączyła: 13 Sie 2009 Posty: 1638 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-12, 22:43
|
|
|
| Nefrytka napisał/a: | | Według mnie jakby oddali ten odcinek Naomi i miałabym przez 40 minut oglądać "o mój boże zdradziłam Emsy, a teraz ona się na mnie mści, co robić" to chyba bym umarła. |
O! ja też! xD |
_________________
Whenever I wake up I'm lost and always afraid..
It's never the same place I close my eyes to escape.. |
|
|
|
 |
Ciocia reklama

Dołaczyła: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: 4134
Skad: Bristol
|
|
|
|